Cały w kwiatach

Ukwiecone balkony i tarasy to miły widok dla oka, a także wspaniała oaza zieleni zachęcająca do relaksu. Miło posiedzieć wśród pięknych, różnokolorowych i pachnących kwiatów. Które wybrać, żeby obficie kwitły i zdrowo rosły?

Ilość gatunków i odmian roślin balkonowych jest tak ogromna, że aż trudno się zdecydować. Jakie kwiaty wybrać w tym sezonie? Pozostać wiernym ulubionym i mało wymagającym roślinom czy dać się oczarować nowościom?

 

Dobre miejsce

Przy doborze gatunków należy wziąć pod uwagę wymagania roślin, które chcemy posadzić w tej samej skrzynce. Nie można łączyć roślin, które potrzebują dużo wody (jak np. surfinie, niecierpki, uczepy, lobelie, fuksje) z tymi, które preferują suche stanowisko (jak np. lawenda czy starzec). To samo dotyczy wystawy – od strony południowej czy zachodniej unikamy sadzenia roślin cieniolubnych takich jak niecierpki, begonie, hortensje, paprocie, funkie. Na słonecznym stanowisku wspaniale będą się czuły pelargonie, lawenda, bakopy, osteospermum, czubatki czy lantany.

Udane zestawienia

Rośliny powinny się uzupełniać. Obok okazałych kwiatów sadzimy tzw. rośliny drugiego planu, charakteryzujące się drobną posturą. Wypełnią każde wolne miejsce, dodając jednocześnie pojemnikom lekkości i naturalności. Nie bójmy się wprowadzać wiele kolorów. Kompozycje z kilku gatunków prezentują się bardzo ciekawie, a im bardziej zaskakujące jest zestawienie kolorów i kształtów, tym kompozycja może sprawić większe wrażenie. Jeżeli jednak obawiamy się, aby nie powstał chaos, można powtarzać w kolejnych skrzynkach tę samą sekwencję roślin. W ten sposób powstanie rytm barw i kształtów, co porządkuje kompozycję i sprawia, że jest bardziej wyrazista.

Zielone kompozycje

Bardzo ładnie wyglądają także zestawienia dające efekt bujnej zieleni. Takie rozwiązanie szczególnie polecane jest na miejsca, które w ciągu dnia są częściowo zacienione. Ładny efekt uzyskamy, sadząc razem odmiany o sztywnych i wyprostowanych liściach z drobnymi i pierzastymi czy przewisającymi pędami, np. funkie o różnych odcieniach liści, powojniki, tawułki, bluszcze, trzmieliny, hortensje. Kompozycję można także wzbogacić o dekoracyjne trawy (te są jednak dosyć wrażliwe na mrozy) czy miniaturowe iglaki.

Tekst M. Ćwikła, zdjęcia M. Ćwikła oraz serwisy prasowe firm

One Comment

Magdareply
Czerwiec 12, 2018 10:12 am

Dziękuję za praktyczne i przydatne informacje! Wykorzystam je przy komponowaniu zieleni na moim tarasie 🙂

Dodaj komentarz

Instagram