Za kulisami wielkiej sceny. IKEA tworzy backstage finałowego koncertu JIMKA

Ponad 40 raperów, kultowe nazwiska polskiego hip-hopu, 70-osobowa orkiestra symfoniczna i JIMEK, który po raz ostatni zabierze publiczność w muzyczną podróż przez historię gatunku. 12 września na Lotnisku Bemowo w Warszawie odbędzie się finałowy koncert „Historii Polskiego Hip-Hopu”. IKEA dołącza do projektu jako partner wydarzenia i stworzy specjalną przestrzeń backstage’ową, w której artyści i ekipa będą mogli odpocząć, złapać oddech i poczuć się jak u siebie.

12 września Warszawa stanie się miejscem spotkania kilku pokoleń polskiego hip-hopu. Podczas finałowego koncertu „JIMEK | ORKIESTRA | GOŚCIE – Historia Polskiego Hip-Hopu. Rozdział III Ostatni” na jednej scenie wystąpi ponad 40 raperów i artystów, którzy przez lata współtworzyli historię rodzimej sceny. Nad całością muzycznego widowiska czuwać będzie JIMEK, który poprowadzi 70-osobową orkiestrę symfoniczną.

Wielka scena zaczyna się za kulisami

Tak duże wydarzenie to nie tylko to, co dzieje się na scenie. Przy produkcji koncertu na stałe pracuje około 250 osób, a w dniu wydarzenia ich liczba się podwoi. Artyści, muzycy, realizatorzy, technicy i zespoły produkcyjne będą funkcjonować w rytmie prób, zmian, przygotowań i kolejnych wejść na scenę.

W takich warunkach backstage musi działać jak dobrze zaprojektowany organizm. Liczą się pozornie proste rzeczy: miejsce na sprzęt, sprawna organizacja stanowisk, przestrzeń do pracy, ale też możliwość usiąść na kilka minut, spokojnie porozmawiać czy odpocząć przed kolejnym występem.

To właśnie tę część wydarzenia bierze na siebie IKEA. Marka zaprojektuje i wyposaży zaplecze koncertu, łącząc rozwiązania wspierające przechowywanie i organizację sprzętu z miejscami, w których artyści i ekipa będą mogli na chwilę zwolnić tempo.

„Na scenie próbuję poukładać 70 osób w orkiestrze, ponad 40 raperów i jakieś 30 lat polskiego hip-hopu. Za sceną jest niewiele łatwiej. Ten jeden chaos może nie być mój” – mówi JIMEK.

Miejsce na kreatywność i nowe połączenia
Muzyka i design mają więcej wspólnego, niż mogłoby się wydawać. Obie dziedziny opierają się na tworzeniu, eksperymentowaniu i łączeniu elementów, które w pierwszej chwili mogą wydawać się od siebie odległe. Finałowy koncert JIMKA jest tego najlepszym przykładem – spotykają się tu różne style, pokolenia i muzyczne historie.

Podobny sposób myślenia przyświeca IKEA.

„JIMEK i IKEA mają więcej wspólnego, niż mogłoby się wydawać. JIMEK łączy różne muzyczne światy, a IKEA od lat pokazuje, że funkcjonalność może iść w parze z designem. Obie marki lubią też wyzwania i szukanie nowych sposobów na to, co dobrze znane. Dlatego ta współpraca jest dla nas czymś więcej niż tylko stworzeniem backstage’u. To twórcze zestawienie dwóch perspektyw, które razem tworzą miejsce na kreatywność” – mówi Kasia Kidawa, Country Interior Design Leader i współautorka projektu.

Backstage stanie się więc czymś więcej niż zapleczem technicznym. Ma być przestrzenią, która wspiera ludzi stojących za wydarzeniem – pozwala uporządkować codzienny koncertowy chaos, ale także daje chwilę wytchnienia.

Funkcjonalność, która dobrze czuje się za kulisami

W aranżacji wykorzystane zostaną rozwiązania IKEA, które odpowiadają na realne potrzeby dużej produkcji koncertowej. Pudła SAMLA pomogą uporządkować kable i sprzęt techniczny, który podczas wydarzenia musi być jednocześnie zabezpieczony i zawsze pod ręką. Systemy przechowywania OMAR i KUNGSFORS pozwolą funkcjonalnie zagospodarować przestrzeń i utrzymać porządek wśród rzeczy, które na co dzień tworzą backstage’owy krajobraz.

Nie zabraknie również foteli, stolików, oświetlenia i dekoracji. Zestawione w różnych stylach stworzą przestrzeń równie różnorodną jak muzyczny świat JIMKA – uporządkowaną, funkcjonalną, ale jednocześnie przytulną i gotową na wszystko, co przyniesie koncertowy dzień.

Bo choć publiczność widzi przede wszystkim scenę, to właśnie za jej kulisami powstaje duża część tego, co ostatecznie trafia przed oczy i uszy widzów. Wielki koncert to setki ludzi, godziny przygotowań i dziesiątki elementów, które muszą zadziałać w odpowiednim momencie.

Tym razem backstage nie pozostanie jednak wyłącznie niewidocznym zapleczem. Dzięki IKEA stanie się pełnoprawną częścią historii finałowego koncertu JIMKA – miejscem, w którym można złapać oddech, uporządkować chaos i po prostu poczuć się jak u siebie.

Źródło: IKEA

Dodaj komentarz

Instagram